-Patrzcie kto idzie! Daj łyka.- Zawołała Vic i wyciągnęła
rękę po kawę, którą trzymałam w ręce. Była ubrana w legginsy i fioletową
tunikę. Nie patrząc na nią podałam jej kubek. Nie słuchając jej usłyszałam jak
mówi: Ej, uważaj! Nie myśląc pomyślałam: O Boże. Stał tam. Rozmawiał z
Kevinem. Mrugnął do mnie. Przeszył mnie
zimny dreszcz. Zamrugałam. Wciąż na mnie patrzył. W głowie zaczęła nucić mi się
najgłupsza piosenka jaką znam, dłonie zaczęły mi się pocić i nie słyszałam nic
co mówiła do mnie Vic. Była tylko ja i on. Przeprosił Kevina, wziął swój plecak
i skierował się do nas. Otrząsnęłam się szybko i modliłam się, by nie zauważył
jakie na mnie zrobił wrażenie. Idiotka, skarciłam się w duchu. Złapałam Vic pod
ramię i wmaszerowałam do szkoły. Weszłyśmy do Sali, w której mamy pierwszą
lekcję.
-Co ty robisz?! Podoba Ci się tak? Czemu uciekasz jak
tchórz?- wybuchła Vic jak tylko usiadłyśmy na swoich miejscach. Nie umiałam
odpowiedzieć na żadne z tych pytań. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Po
prostu czułam, że muszę to zrobić. Działałam pod wpływem impulsu. Lecz żadne z
tych wytłumaczeń nie chciało przejść mi przez gardło. Zbyłam koleżankę
machnięciem ręki i wyjęłam swoje rzeczy na ławkę. Dobrze
robisz. Usłyszałam w głowie głos. No
nie, pomyślałam, tylko nie głosy. Dziwne sny- okej, nieopanowane emocje- okej,
ale nie tajemnicze głosy w mojej głowie. Zupełnie jak w horrorach klasy E. Zamknij
się. Powiedziałam mu i skupiłam się na lekcji. Posłuchał, lecz czułam jego
obecność. Dziwnie znajomą.
Twoje opowiadanie jest bardzo dobre, pełne emocji i subiektywne. Piszesz takim 'dorosłym' stylem przez czuję, że chcesz coś przekazać. Istnieje wiele blogów, w których ludzie dużo piszą, choć tak naprawdę nie mają nic do powiedzenia, a tu jest inaczej. Mam nadzieję, że weźmiesz do serca to co napisałam i kontynuujesz opowiadanie :).
OdpowiedzUsuńWspaniałe jest to opowiadanie. Pełne tajemnicy oraz nie wszystko jest napisane tak dosłownie. Czasem trzeba się doszukać czegoś między wierszami. Strasznie mi się podoba takie coś. Najlepsze jest jednak to, że jak czytam to po prostu odczuwam emocje głównej bohaterki, a nie jest łatwo napisać w taki sposób. Masz potencjał. Na serio. Myślę, że w przyszłości mogłabyś iść w tym kierunku. Ludzie by się zachwycali twoimi opowiadaniami, są naprawdę dobre.
OdpowiedzUsuń